SYLWESTER w KRAKOWIE
2008 / 2009
w tym roku zapraszamy do RYBNIKA:
Sylwestrowa Rewia Musicalowa
POLECA: Agencja artystyczna Bemedia
RECENZJA:
«Tytuł zgrabnie oddaje charakter spektaklu, składają się nań bowiem największe przeboje musicalowe z "Chicago", "Kabaretu", "Upiora w operze", "Skrzypka na dachu", są i szlagiery z repertuaru Lizy Minelli, Barbry Streisand, Franka Sinatry, Elvisa Presleya, a wszystko splata opowieść o pewnym Żydzie...
Spektakl to w znacznej mierze krakowski; tu w 2005 roku miał premierę, tu działa jego twórca Łukasz Lech (znany z Teatru Faktu Niny Repetowskiej i spotkań "Ludzie estrady"), tu występował drugi współscenarzysta i współreżyser Mariusz Jaśko (obecnie solista teatru Sabat Małgorzaty Potockiej). Występują z nimi Barbara Ducka i Marta Wilk - z Teatru Rozrywki w Chorzowie, Piotr Bajtlik z Teatru Polskiego w Warszawie i wspomnianego Sabatu, i wreszcie Jakub Wocial, charyzmatyczny wokalista obdarzony wyjątkowej barwy i siły głosem. Poza własnym teatrem występował m.in. w Romie w "Tańcu wampirów" Romana Polańskiego (Herbert), by jako solista dostać angaż do Theater des Westens w Berlinie, gdzie wciela się w dwie główne postaci owego musicalu - Herberta i prof. Abronsiusa.
Repertuar rewii świetnie znamy. To m.in. "Sparkling diamonds", "Big spender" (Barbara Ducka), "This is the moment", "Music of The Night" (Jakub Wocial), "New York, New York", "Fever" (Mariusz Jaśko), "Kabaret", "Razzle Dazzle" (Piotr Bajtlik), to śpiewany przez trzech panów evergreen Sinatry "My way" czy "Love story" (Marta Wilk). Wreszcie Łukasz Lech; dobrze czując się w konwencji żartu żydowskiego oraz piosenek, uczynił bohaterem rewii Żyda, ongiś gwiazdę Broadwayu, który osiadłszy w domu, zaprasza artystów, by ożywiali wspomnienia, a przy okazji i podciągnęli w śpiewie jego żonę. Wzdycha zatem: "Gdybym był bogaczem", ale i przełamuje konwencję wprowadzając w piosence "Nogi roztańczone" (z filmu "Hallo Szpicbródka") element buffo, by nie rzec szaleństwa.
Indywidualne laurki pomijam, wierząc, że każdy znajdzie swoich faworytów, jak i doceni urodę całości. Oto z miłości do sztuki powstał całkiem dobrze skrojony wieczór piosenek. Znamy je wszyscy, co jest handicapem, ale też, nolens volens, skłania do porównań, co młodych wykonawców mogłoby skazywać na porażkę. To, że tak się nie dzieje, najlepiej świadczy o ich talencie i smaku.
Walorem spektaklu jest też muzyka, oczywiście odtwarzana mechanicznie, ale dzięki temu słuchamy znakomicie brzmiących nagrań orkiestrowych, a nie jakichś ubogich plastikowych brzmień. Do tego balet - też krakowski - ze Studia Tańca "Styl" Iwony Florczyk.
Polecam, bo kto wie, kiedy znów będzie okazja, a, być może, za jakiś czas przyjdzie nam wspominać, że byliśmy świadkami narodzin gwiazdy.»
Żródło:
"Rewia musicalowa" jutro o północy"
Wacław Krupiński
Dziennik Polski nr 136, 12-06-2008

JEDYNY W SWOIM RODZAJU BROADWAY'OWSKI SHOW,
SKŁADAJĄCY SIĘ Z NAJWIĘKSZYCH PRZEBOJÓW MUSICALOWYCH,
ZNANYCH ZE ŚWIATOWEJ SŁAWY PRODUKCJI:
"CHICAGO", "CABARET",
"PHANTOM OF THE OPERA", "SKRZYPEK NA DACHU"...
ORAZ SZLAGIERÓW Z REPERTUARU NIEZAPOMNIANYCH GWIAZD ESTRADY:
LIZY MINELLI, FRANKA SINATRY,
BARBARY STREISAND, ELVISA PRESLEY'A,
A WSZYSTKO TO WPLECIONE W WARTKĄ NARRACJĘ, UBARWIONĄ MOTYWAMI KULTURY ŻYDOWSKIEJ I JEJ NIEPOWTARZALNYM HUMOREM!
Treścią muzyczno - kabaretowego widowiska
są losy Żyda Lejzora, który zatęskniwszy
za stanowiącymi dla niego kiedyś
chleb powszedni rewią i musicalem,
postanawia zorganizować własny show.
Najchętniej zaprosiłby do swej posiadłości
największe gwiazdy Broadway’u...
Lecz skąd wziąć fundusze na zaangażowanie aż tylu
amerykańskich wykonawców?
Kierowany chęcią zaoszczędzenia,
Lejzor namawia swoją żonę,
skromną Salcię,
aby spróbowała zaśpiewać i zatańczyć.
W tym celu sprowadza specjalnych nauczycieli!
Jak też Salcia wywiąże się z postawionego przed nią zadania?
_______________________________________
Premiera spektaklu odbyła się 15 lipca 2005 r.
w Muzeum i Centrum Kultury Żydowskiej "Galicja"
na krakowskim Kazimierzu i spotkała się z ogromnym
zainteresowaniem publiczności oraz mediów.
scenariusz i reżyseria:
Mariusz Jaśko & Łukasz Lech
choreografia:
Iwona Florczyk
udział biorą:
Lejzor - Łukasz Lech
Salcia - Barbara Ducka
Artyści - Korepetytorzy Salci:
Piotr Bajtlik
Mariusz Jaśko
Jakub Wocial
Marta Wilk
Solistom towarzyszy Studio Tańca "Styl"
pod kierownictwem Iwony Florczyk
"Noc sylwestrowa - święto obchodzone nocą z 31 grudnia (imieniny Sylwestra) na 1 stycznia, kiedy to kończy się stary rok a zaczyna nowy. Stanowi okres hucznych zabaw, toastów, sztucznych ogni, petard. Organizowane są też bale sylwestrowe.
Pierwszy raz święto obchodzone było uroczyście w roku 999, kiedy papieżem był Sylwester II. Wedle wcześniejszego proroctwa Sybilli w 1000 roku miał nadejść koniec świata, stąd mieszkańcy Rzymu (podobnie jak innych miast Europy) 31 grudnia 999 roku powitali z wielką obawą. Kiedy jednak dzień minął i obawy związane z nadejściem końca świata okazały się bezpodstawne, w chwilę po północy ludzi ogarnęła wielka radość, zaczęto się bawić i świętować, a Sylwester II udzielił pierwszy raz w historii błogosławieństwa urbi et orbi ("miastu i światu"), które od tego czasu każdego pierwszego dnia nowego roku udzielane jest przez papieży. Do Polski tradycja świętowania nocy sylwestrowej trafiła w XIX wieku i przyjęła się początkowo w miastach wśród najzamożniejszych osób."
||| źródło: wikipedia
Info:
Kultura
Agencja artystyczna
Informator PHP
Kultura i sztuka | Kultura | Poczta Polska | Kultura i sztuka | Caudium